Nie ważne jest to co czujesz! Bo i tak każdy nie zwraca na to uwagi! Tylko potrafi rzucić w ciebie kamieniem!
Moje uczucia nieważne są
Wszyscy mnie krytykują
Widzę, że ludzie dla mie ważni
Wciąż na mój temat knują.
Ich postanowienia, dla nich to zasady
Dla mnie męki Jezusowe
I igranie z moim światem.
Ja chciałam i chcę tworzyć
Swój świat, z uczuciami, rodziną
I ogólnie szkołą.
Lecz jak mam to uczynić
Gdy ludzie mnie krzywdzą.
Nie mogę wewnętrznie zamknąć w sobie sprawy,
Bo Ona nie chce mnie wysłuchać.
Uważa, że na tym polega zasada,
A dla mnie to jakaś choroba trwała!
Ona widziała mój krzyk, mój płacz,
Wołanie o pomoc, czy coś zrozumie?
Chciałabym...
Lecz jeśli uzna, że to było głupie
To ja z życiem nie skończę,
Ale do was, do SIEBIE
Chyba nie powrócę.
Moje uczucia nieważne są
Wszyscy mnie krytykują
Widzę, że ludzie dla mie ważni
Wciąż na mój temat knują.
Ich postanowienia, dla nich to zasady
Dla mnie męki Jezusowe
I igranie z moim światem.
Ja chciałam i chcę tworzyć
Swój świat, z uczuciami, rodziną
I ogólnie szkołą.
Lecz jak mam to uczynić
Gdy ludzie mnie krzywdzą.
Nie mogę wewnętrznie zamknąć w sobie sprawy,
Bo Ona nie chce mnie wysłuchać.
Uważa, że na tym polega zasada,
A dla mnie to jakaś choroba trwała!
Ona widziała mój krzyk, mój płacz,
Wołanie o pomoc, czy coś zrozumie?
Chciałabym...
Lecz jeśli uzna, że to było głupie
To ja z życiem nie skończę,
Ale do was, do SIEBIE
Chyba nie powrócę.